Ewa Pomorska, rok III – 2012/13

zobacz: Rok II
zobacz: Rok I

"Człowiek jest poza tym nie tyko taki, jakim siebie pojmuje, lecz również taki, jakim chce być po skoku w istnienie. Człowiek jest tylko tym, czym siebie uczyni (...) Chcemy powiedzieć, że człowiek przede wszystkim istnieje, tzn. stworzy siebie dopiero w przyszłości i jest świadomy tego swego rozwoju w przyszłości. Człowiek jest przede wszystkim projektem przeżywanym subiektywnie." (Jean-Paul Sartre Egzystencjalizm jako humanizm)

Kilka niewysłanych pocztówek to pretekst do przyjrzenia się projektowi totalnemu, projektowi Ja, który przez swoje zatopienie w czasie przestaje być zauważany, realizowany jest jakby mimochodem. O odpowiedzialności za niego przypominamy sobie tylko czasami; "przy okazji świąt" – punktów kontrolnych – zmuszających do rewizji własnych wyborów, do zderzenia swojego myślenia o sobie z rzeczywistym sobą – wynikłym z podjęcia konkretnych działań. Sposobem takiej rewizji jest tu napisanie listu-pocztówki do odbiorcy – którym jest po prostu Inny. Ten Inny który nie ma dostępu do naszej świadomości, która tak łatwo potrafi nas przed sobą usprawiedliwiać, znając nasze ideały i wyobrażenia. Inny jest tu surowym i sprawiedliwym sędzią, jest lustrem w którym przeglądamy się bez złudzeń. Akt zamknięcia wszystkich tych punktów-świąt w formę książki, nadaje całości jeszcze innego znaczenia. Jest to trochę kalendarz – zamknięty obieg czasu, powrót do tego samego punktu położenia Ziemi w wymiarze kosmicznym i cykliczność wydarzeń; powtarzalność wątpliwości, zwycięstw i porażek w wymiarze jednostkowym, trud syzyfowy.
_
Opis ćwiczenia:
List