List


Każdy z nas zapytany o plany na życie czy bliżej nieokreśloną przyszłość ma w głowie ułożoną mniej lub bardziej konkretną listę składającą się w zależności od indywidualnego przypadku ze spraw i rzeczy mniej lub bardziej istotnych – kaprysów, postanowień, oczekiwań (własnych, zapożyczonych, mniej lub bardziej realnych). Skacząc od zachcianki do zachcianki, biegnąc od celu do celu, w pewnym momencie przeczuwamy podskórnie, że wbrew naszej woli coś nam umyka. W momencie większej jasności myśli dochodzimy do konkluzji, że stawialiśmy na liniowość, a wbrew temu postanowieniu posuwamy się ruchem kolistym na podobieństwo chomika kręcącego się na kołowrotku w ciasnej klatce. Nie pomaga nawet wspomnienie króliczka, za którym dzielnie biegliśmy. Do tego dochodzi niejasne przekonanie, że gdzieś pozostaje, pochyla się w skupieniu, oczekiwaniu ktoś/coś, kto/co męczy, nie daje spokoju i domaga się wyjaśnienia, zwolnienia, większej klarowności, większego spokoju. A może jest odwrotnie? To niezałatwione coś wymaga mocniejszej reakcji i innej ekspresji?

Sprawy, które na początku wydawały się nieistotne poprzez wieczne odkładanie urastają do rozmiarów gigantycznej katastrofy, lekko rzucone słowa nabierają wagi ciężkiej, wypchnięte na margines świadomości zapomniane problemy powracają jak bumerang. I w końcu pewnego dnia ze zdziwieniem odczuwamy z całą jasnością nagłego objawienia, że niedokończone wątki nigdy nie doczekają się rozwinięcia, nie będzie puenty i nikt nie postawi kropki nad i, nieprzeprowadzone rozmowy pozostaną w niebycie i nikt nie udzieli żadnych wyjaśnień, a dyskusje, w których niegdyś stawiało się wszystko na ostrzu noża nie mają najmniejszego sensu.

Ćwiczenie "List" to próba zatrzymania kołowrotka, zachęta do zwerbalizowania tego, co pozostało zawieszone, niedokończone. W wielu poradnikach istnieją gotowe formułki dotyczące pisania listów, "Styl w jakim napiszemy list zależy głównie od adresata." – mówi jedna z reguł, ale czy rzeczywiście zawiera stwierdzenie prawdziwe? List to wyraz naszych intencji i emocji, rodzaj pomostu przerzuconego pomiędzy nami a nieobecnym adresatem. Dobór słów, obrazów, rodzaj ekspresji zależy wyłącznie od nas, od sytuacji, którą stwarzamy, i od rodzaju więzi jaka nas łączy z daną osobą do której się zwracamy. Istnieje wiele rodzajów listów – list z zapytaniem, list rekomendacyjny, list z zażaleniem, list ze skargą, list z pogróżkami, list z reklamacją. Może być to też "list do bliskiej osoby", kilka pytań, parę odpowiedzi, powrót do paru ważkich słów przepraszam, dziękuję, kocham. A może zwykłe Drogi/a XY, a co u Ciebie?

Z przyjemnością rekomendujemy kamień.
Pozostając z wyrazami szacunku
Pracownia Litografii
_
realizacje ćwiczeń:
Piotr Kołakowski, rok III – 2012/13
Ewa Pomorska, rok III – 2012/13
Ola Tubielewicz, rok III – 2012/13
Martyna Wyrzykowska, rok III – 2012/13
Greta Samuel, rok IV – 2012/13